Menu

Lurug

Everything Flow

Kanapka.

lurug

kanapka

Rozmawiając wczoraj z kolegą P. usłyszałem z jego ust ciekawy wywód na temat kanapki. Mówi do mnie:

 
Dziś mam super kanapki. Mówi dalej. (tu chodzi o innego P) przywiózł ze sobą pomidory i papryczki no i szczypiorek, prosto ze swojego ogródka. Te pomidory, (tutaj składając swoje dwa palce, coś na wzór "ok", pokazując mi jednocześnie ich wielkość) takie małe kurwy, są zajebiste. Do tego papryczka, zielona, do tego ser i salami, w dobrze wyważonych plasterkach, takich nie za cienkich i nie za grubych, na górę szczypiorek, a wszystko to sprószone zmielonym pieprzem. Składniki tej kanapki właśnie przechodzą się swoimi smakami i jak będę je jadł za niedługo, to ja potraktuje swoje podniebienie niesamowitym smakiem. Nie sądzisz? Zapytał.
 

Cóż miałem mu odpowiedzieć? Zgodziłem się z nim natychmiast. Wyobraziłem sobie smak, tej jakże banalnie prostej w swej formule, kanapki i w mig zrobiłem się wręcz zazdrosny, że to właśnie P., a nie ja, będzie delektować się jej smakiem. Zaraz później naszedł mnie pomysł na ten wpis.

 

Zadałem sobie pytanie: czy to nie jest tak, że najfajniejsze są właśnie takie banalne, proste rzeczy? Czy nie jest z nami tak, że im coś jest dla nas prostsze do ogarnięcia, tym bardziej doszukujemy się w tym większego i głębszego znaczenia? Najprostsze nasze instynkty formują w nas kolebkę uczuć/odczuć, które tak ciężko jest nam później opisać. Dziwne, ale nasunęło mi się porównanie tego do fuzji termojądrowej, w której otrzymuje się bardzo dużo energii, z łączenia się bardzo małych, wręcz elementarnych części budujących cały nasz Wszechświat. P. usłyszał to, gdyż była to moja konkluzja na temat jego wywodu o kanapce i zgodził się ze mną w pełni. Przy okazji Różowego Słonia pisałem o refleksji i chyba nie ma bardziej trafnego porównania do tego wpisu niż w słowach P., opowiadającego mi o swojej kanapce. Ponieważ dostrzegając związek w czymś, co na pozór nie ma żadnego związku, może stanowić klucz do nieprzebranych zasobów idei i wrażeń.

Na koniec zostawiam Was z piosenką, która wg mnie idealnie oddaje to co chcę przekazać Wam w tych wszystkich "banałach".

Enjoy!

 

 

Różowy słoń. >

< Nie każdy stworzony jest do szczęścia.

© Lurug
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci