Menu

Lurug

Everything Flow

Od pustyni do szczęścia.

lurug

Wiecie co stanie się jeśli na jedno z najsuchszych miejsc na ziemi po 7 latach spadnie deszcz? Ono odżywa i zaczyna wyglądać tak:

 

pustynia1

 

To samo może stać się z naszym wnętrzem jeśli tylko właściwie ukierunkujemy swoje myśli i działania. Przy czym wcale nie jest to rzecz łatwa, bo tak samo jak wielki gorąc pustoszył te pustynię przez 7 długich lat, tak samo nasz umysł może zostać kompletnie spustoszony przez negatywne, wciąż powracające do nas, emocje i uczucia.

 

Jak więc sprawić abyśmy odżyli, co zrobić byśmy znów mogli cieszyć się teraźniejszością, gdyż bardzo często dzieje się tak, że nie jesteśmy w stanie właściwie funkcjonować, ponieważ gnębią nas demony z naszej przeszłości. Każda decyzja rozpatrywana jest wtedy przez jej pryzmat, a my sami zamiast koncentrować się na tym co chcemy osiągnąć w danej chwili, zamiast wykorzystywać nadarzającą się okazję, którą w tym przypadku jest padający deszcz, tkwimy w tym co już było myśląc tylko o ewentualnych konsekwencjach, gdyż wydaje nam się, że wszystko będzie takie samo jak wtedy. Myślimy, że decyzje podjęte w przeszłości, te które spowodowały nasze spustoszenie na wiele lat, będą miały takie same konsekwencje w przyszłości i stąd bierze się nasz lęk, i brak chęci do działania w danym momencie. Bo po co przecież pchać się w to samo kurewstwo? Przecież my już dobrze wiemy jakie będą konsekwencje podjętych przez nas działań. Jak zawsze czeka na nas tylko ból i rozczarowanie, Ty już tam dobrze wiesz, co nie?

 

Jak na ironię, te ograniczenia tak na prawdę nie mają żadnego potwierdzenia i pokrycia w rzeczywistości! Przychodzi mi na myśl piłkarz, który trenuje rzuty wolne. Tylko powtarzanie w kółko jednego schematu, może przynieść mu zamierzony efekt.

Podobnie w związkach i w miłości. Lękamy się bólu, odrzucenia, samotności, ale tak na prawdę tylko powtarzanie w kółko jednego schematu pozwoli dostrzec nam błędy, które popełniamy i powoli je korygować co w końcowym rezultacie pozwoli nam odnaleźć naszą drugą połówkę. Praca nad sobą, to nic innego jak praca nad popełnianymi przez nas błędami. Gdybyśmy znali swoją przyszłość nasze życia wyglądałyby całkowicie inaczej ale tak nie jest więc musimy polegać na rzeczach, na które mamy wpływ.

 

Taką rzeczą jest świadoma kontrola swoich działań i myśli. Jeżeli z całego serca uwierzysz, że to co robisz ma sens, to sam dostosujesz otaczające cię środowisko pod ciebie, a z tym zwiąże się sukces i szczęście. Trzeba jednak pamiętać, że do tego można dojść tylko małymi kroczkami w dodatku nie oczekując na zbyt wiele w zamian. To proces, który trzeba pielęgnować, troszczyć się o niego i zapewniać mu ciągły rozwój. Tak jak ten piłkarz, który analizuje każdy jeden strzał, aż do momentu, w którym nie myśli już o tym, że strzela, gdyż staje się to dla niego czymś tak naturalnym jak oddychanie. Podobnie jest gdy poznajemy kolejną nową osobę, stajemy się pewniejsi siebie i bardziej otwarci nie musimy więcej myśleć o tym jak wyglądamy, czy dobrze się wysławiamy, gdyż nie jest to cel, o który akurat teraz chodzi. Poza tym o to wszystko zadbaliśmy już wcześniej. 

 

Jeżeli twoje wnętrze to pustynia, której brakuje wody, zacznij pracę nad sobą i swoją teraźniejszością, i zacznij kontrolować to co przenika do twojego środka. Niech twoje wnętrze rozkwitnie działaniem, niech rzeczy zaczną dziać się naturalnie dla ciebie, nie z przymusu osób trzecich. Twój umysł nie musi być niczym ronin i toczyć się jak fala, tam gdzie powieje wiatr, możesz i chcesz mieć nad tym kontrolę, ponieważ do tego na prawdę nie potrzeba zbyt wiele! Na koniec dam Ci jeszcze jedną radę, nie przejmuj się rzeczami, na które nie masz wpływu. Na przeszłość nie masz żadnego wpływu, za to na przyszłość masz i to wielki wpływ i tylko od ciebie zależy, z której opcji siebie będziesz chciał teraz skorzystać. 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • aderiin

    To musi być dołujący tekst, dla osoby chorej na depresje. Bo ona nie ma sił, by zapełnić siebie czymkolwiek. Gdyby potrafiła, nie byłaby chora. Szczególnie że osoby chore na depresje mają zmienione postrzeganie. Łatwiej im dostrzec słowa, o negatywnym niż pozytywnym brzmieniu. Jeżeli ona nie potrafi zapełnić swojego wnętrza, to musi być z niej paskudny przypadek i tak w ogóle nie da rady.

    A teraz dwie uwagi. Pamiętaj, że ludzie postrzegają świat w różny sposób, ponieważ jak wcześniej napisałem, używają różnych mechanizmów poznawczych. O ile osobę zdrową taki tekst może pchnąć na szerokie wody, to osobę chorą pchnąć nawet do samobójstwa, bo w końcu ona nie daje rady.

    Po drugie, dlaczego pod tekstami afirmacyjnymi, motywującymi używasz tagu psychologia? Przecież z psychologią to nie wiele ma wspólnego. Psycholodzy już dawno dowiedli, iż afirmacje mogą być szkodliwe, jeżeli człowiek ma niską samoocenę. Przeczytaj:
    tajemniceserc.blox.pl/2015/10/O-pozytywnym-mysleniu-kilka-slow.html

    Ps:Jeżeli byś mógł to popraw mój komentarz, bo coś mi nie wyszło ;) Jestem dyslektykiem i korzystam z programu poprawiającego pisownie. Czasami jednak program szaleje i wychodzi nie wiadomo co.

© Lurug
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci